4 sygnały, że przedwzmacniacz w gramofonie ci nie wystarczy
본문
jak urządzić małą kuchnię ustawić gramofon, gdy wreszcie stanie na sto
Jak umyć płytę letnią wodą bez ryzy
Kierunek ruchu ma większe znaczenie niż naci
Podstawowe narzędzie to miękka szczotka z włosia antywłóknowego, przeznaczona wyłącznie do płyt. Nie używaj szczotki do kurzu, Aranżacja wnęTrz pędzla malarskiego ani szczoteczki do zębów. Włókno musi być na tyle delikatne, by nie wchodziło w rowek pod kątem, ale na tyle sztywne, If you loved this information and you would certainly such as to get more details regarding Http://1sch.net/ kindly go to our own internet site. by wyciągnąć pył. Przed użyciem sprawdź, czy nie ma na niej twardych zanieczyszczeń – wystarczy jeden ziarnisty pyłek, by zostawić rysę. Szczotkę trzymaj pod kątem około 45 stopni do powierzchni i prowadź ją po okręgu, zgodnie z biegiem rowka, delikatnie, bez docisku.
Pierwsza rzecz, na którą trzeba uważać: gramofon nie ma wbudowanego przedwzmacniacza. Wiele osób podłącza go bezpośrednio do kolumn aktywnych albo do wzmacniacza i zastanawia się, dlaczego dźwięk jest cichy, cienki i pozbawiony basu. Sygnał z wkładki magnetycznej wymaga korekcji RIAA i wzmocnienia. Albo kupujesz kolumny aktywne z wejściem phono, albo dokładasz osobny przedwzmacniacz gramofonowy. Sprawdź to przed zakupem, żeby nie okazało się, że sprzęt nie chce współpracować.
Wbudowany przedwzmacniacz przydaje się, gdy wzmacniacz ma tylko wejścia liniowe — AUX, CD, TAPE — albo gdy podłączasz gramofon do kolumny aktywnej, jak urządzić Małą kuchnię soundbara czy komputera. Wtedy sygnał z wkładki musi zostać wzmocniony i skorygowany, zanim trafi do urządzenia. Gramofon z przedwzmacniaczem robi to na miejscu i wypuszcza gotowy sygnał liniowy. To wygodne, ale zwykle oznacza kompromis jakościowy: wbudowane układy w tanich konstrukcjach bywają gorsze od zewnętrznych przedwzmacniaczy, a czasem nawet od tych we wzmacniaczach.
Na koniec praktyczna zasada: jeśli wzmacniacz ma wejście PHONO, wybierz gramofon bez wbudowanego przedwzmacniacza albo taki z pewnym wyłącznikiem. Jeśli wzmacniacz ma tylko wejścia liniowe, potrzebujesz przedwzmacniacza — wbudowanego lub zewnętrznego. Decyzję podejmij po sprawdzeniu tyłu wzmacniacza, nie po opisie gramofonu. To jedna czynność, która oszczędza późniejszych kombinacji z kablem i przesterowanym dźwiękiem.
Typowy błąd to podłączenie gramofonu z aktywnym przedwzmacniaczem do wejścia PHONO. Efekt: bardzo głośny, przesterowany dźwięk, zniekształcenia i nadmierny bas. Odwrotny błąd — podłączenie gramofonu bez przedwzmacniacza do wejścia AUX — daje dźwięk cichy, cienki i pozbawiony basu, bo sygnał nie został skorygowany. Zanim cokolwiek kupisz, sprawdź, jakie wejścia ma twój wzmacniacz i czy któreś z nich opisane jest jako PHONO.
Większość osób kupujących gramofon koncentruje się na wkładce, ramieniu i samym napędzie, a kolumny traktuje jako dodatek. To błąd, bo to właśnie one w największym stopniu decydują o tym, co faktycznie usłyszysz. Nawet drogi gramofon z doskonałą wkładką zagra słabo, jeśli podłączysz go do przypadkowych głośników komputerowych albo wieży z marketu. Kolumny nie „przekazują" dźwięku — one go wytwarzają, a sygnał z gramofonu jest wyjątkowo delikatny i podatny na zniekształcenia.
Aktywne czy pasywne — wybór zależy od tego, co już masz Kolumny aktywne mają wbudowany wzmacniacz i podłączasz je bezpośrednio do gramofonu — o ile mają wejście phono lub przedwzmacniacz. To rozwiązanie wygodne i kompaktowe, ale ogranicza możliwość rozbudowy. Kolumny pasywne wymagają zewnętrznego wzmacniacza, co daje więcej kontroli nad brzmieniem i pozwala wymieniać elementy osobno. Jeśli planujesz rozwijać zestaw, wybierz pasywne. Jeśli chcesz prostotę i masz mało miejsca, aktywne będą rozsądniejsze.
Jeśli nie masz wejścia PHONO i nie chcesz wbudowanego przedwzmacniacza, kup zewnętrzny. To zwykle lepsze rozwiązanie niż przedwzmacniacz w gramofonie, bo możesz go wymienić, gdy zmienisz wkładkę lub wzmacniacz. Zewnętrzny przedwzmacniacz pozwala też lepiej dopasować pojemność i rezystancję do wkładki, co słychać przy droższych modelach. Wbudowany przedwzmacniacz ma sens wtedy, gdy liczy się prostota i podłączasz gramofon do jednego, konkretnego urządzenia bez planów rozbudowy.
Decyzja między gramofonem z wbudowanym przedwzmacniaczem a modelem bez niego sprowadza się do jednego pytania: co masz dalej w torze audio. Wkładka gramofonowa generuje sygnał o bardzo niskim napięciu i wymaga korekcji charakterystyki częstotliwościowej RIAA. Jeśli twój wzmacniacz lub amplituner ma wejście oznaczone jako PHONO, przedwzmacniacz w gramofonie jest zbędny, a nawet szkodliwy, bo sygnał zostałby wzmocniony dwukrotnie. Podłączasz wtedy gramofon bezpośrednio do wejścia PHONO i korzystasz z przedwzmacniacza wbudowanego we wzmacniacz.
Sprawdź, czy przedwzmacniacz da się wyłączyć Wiele gramofonów z wbudowanym przedwzmacniaczem ma przełącznik PHONO/LINE. To najważniejszy element, na który warto patrzeć. Jeśli takiego przełącznika nie ma, a gramofon ma na stałe aktywny przedwzmacniacz, nie podłączysz go do wejścia PHONO we wzmacniaczu. Zostaje ci tylko wejście liniowe. Gorzej: niektóre modele mają przedwzmacniacz włączony na stałe i nie da się go ominąć, co ogranicza przyszłą rozbudowę systemu. Przed zakupem sprawdź w instrukcji, czy sygnał można poprowadzić z pominięciem wbudowanego układu.
댓글목록 0
등록된 댓글이 없습니다.