Soda oczyszczona w praniu: błąd, który niszczy ubrania
본문
Jak dobrać obroty, żeby nie zniszczyć ubra
Do trudniejszych przypadków stosuje się preparaty z kwasem nadoctowym albo gotowe środki przeznaczone do pralek, w których chloru nie ma. Działają wolniej, ale są bezpieczniejsze dla gumy i tworzyw. Najczęstszy błąd to sięganie po ocet jako główny środek: owszem, obniża pH, ale pleśni wżartej mieszkanie w bloku guma nie usuwa, a zapach octu długo utrzymuje się w pralce. Drugi typowy błąd to szorowanie uszczelki ostrymi szczotkami i druciakami — zadrapania stają się nowym siedliskiem zarodników.
Kolory ubrań bledną z kilku powodów, które działają jednocześnie. Pierwszy to mechaniczne tarcie – włókna w pralce ocierają się o siebie i o bęben, a farba znajdująca się na powierzchni stopniowo się wykrusza. Drugi to chemia: detergent, zmiękczacz, a nawet twarda woda wypłukują barwnik z włókien. Trzeci to wysoka temperatura i światło – pranie w gorącej wodzie otwiera łuski włókna i uwalnia pigment, a suszenie na słońcu niszczy go promieniowaniem UV. Wreszcie osad z proszku i kamienia osiada na tkaninie, przez co kolor staje się mętny i wygląda na jaśniejszy, choć farba wciąż tam jest.
Zanim wrzucisz cokolwiek do pralki, przeczytaj wszystkie symbole na metce razem, bo jeden warunek wyklucza drugi. Jeśli metka jest starta i nie da się jej odczytać, przyjmij najostrożniejszy wariant: pranie ręczne w chłodnej wodzie, brak wybielania, suszenie na płasko, prasowanie przez tkaninę na niskiej temperaturze. To nie gwarancja, ale minimalizuje ryzyko zniszczenia ubrania. Zapisuj sobie lub rób zdjęcie metki przy rzeczach, które pierzesz rzadko – przy następnym praniu nie będziesz zgadywać.
Największy błąd to stosowanie sody do prania wełny, jedwabiu i ubrań z membraną. For more regarding http://okprint.Kz/user/JacklynRoldan1/ check out our own site. Te materiały nie znoszą środowiska zasadowego – przechowywanie w małym mieszkaniułókna sztywnieją, tracą miękkość, a membrany przestają odprowadzać wilgoć. Drugi częsty błąd to dosypywanie sody do każdego prania „na zapas". Przy regularnym stosowaniu może odkładać się w bębnie i wężach, tworząc trudny do usunięcia osad. Wystarczy używać jej raz na kilka prań lub tylko wtedy, gdy ubrania naprawdę tego potrzebują.
Delikatne tkaniny, takie jak jedwab, wełna, wiskoza czy cienka bawełna, zaczynają tracić kształt już przy 600–800 obrotach na minutę. Wełna pod wpływem wilgoci i ruchu filcuje się, a jej włókna łatwo się rozciągają. Jedwab i wiskoza tracą sprężystość i mogą się odkształcać trwale. Przy 1000 obrotach deformacja jest już wyraźna — rękawy stają się dłuższe, a swetry szersze. Bawełna i mieszanki z syntetykami wytrzymują zwykle 1000–1200 obrotów, ale powyżej 1400 zaczynają się rozciągać, szczególnie jeśli pranie jest ciasno upchane.
Pamiętaj też, że soda oczyszczona to nie to samo co soda kalcynowana. Kalcynowana jest znacznie bardziej żrąca, może uszkodzić pralkę i podrażnić skórę – do prania ubrań nadaje się wyłącznie soda oczyszczona. Jeśli po praniu zostają białe ślady, spłucz ubrania dodatkowo w letniej wodzie. Przy skórze wrażliwej lub atopowej ogranicz sodę do minimum i wybierz program z dodatkowym płukaniem, aby usunąć jej resztki.
Suszenie ma równie duży wpływ jak pranie. Unikaj suszarki bębnowej – gorące powietrze i nieustanne obracanie wykańczają kolor szybciej niż cokolwiek innego. Jeśli suszysz na słońcu, rób to w cieniu albo na lewej stronie. Najlepiej rozwieszaj ubrania na wieszakach w przewiewnym miejscu, z dala od kaloryfera. Prasowanie też można ograniczyć – wysoka temperatura żelazka wypala barwnik, zwłaszcza na bawełnie i lnie.
Do prania kolorowych ubrań używaj samej sody, bez octu, i nie przekraczaj dwóch łyżek. Soda może bowiem osłabić intensywność barwników, jeśli będziesz ją stosować zbyt często. Przy plamach tłuszczu posyp zabrudzenie sodą, dodaj kilka kropli płynu do naczyń i delikatnie wcieraj palcami, a potem wypierz normalnie. Przy plamach z potu i dezodorantu wymieszaj sodę z wodą w proporcji 2:1, nałóż pastę na plamę i zostaw na 30 minut przed praniem.
Nie przeładowuj bębna. Ubrania muszą mieć miejsce, żeby się swobodnie obracać w wodzie. Jeśli wciskasz je na siłę, tarcie rośnie, a pranie nie domywa się równomiernie. Pamiętaj też, żeby odwracać rzeczy na lewą stronę – wtedy farba na zewnątrz mniej się wyciera. Zapięte zamki i guziki też mają znaczenie, bo nie haczą o inne tkaniny i nie niszczą ich powierzchni.
Podstawowa zasada: sodę oczyszczoną dodaje się do prania w ilości od jednej do dwóch łyżek stołowych na standardowy wsad. Wsypujemy ją bezpośrednio do bębna, na dno – nigdy na ubrania, bo wtedy może pozostawić białe smugi. Można też wymieszać ją z płynem do prania w przegródce, jeśli pralka nie ma osobnej komory na dodatki. Ważne, aby nie łączyć jej z wybielaczem chlorowym, ponieważ w reakcji powstają szkodliwe opary.
댓글목록 0
등록된 댓글이 없습니다.