5 rzeczy, które zrobisz z pierzową kołdrą i poduszką, zanim je wyrzuci…
본문
Poduszki pierzowe pierze się identycznie, ale potrzebują krótszego cyklu. Jeśli po praniu czujesz, że nadal są ciężkie i wilgotne, powtórz suszenie. Nigdy nie prasuj pierzowych wyrobów żelazkiem — nawet przez ściereczkę. Wysoka temperatura topi pióra i niszczy naturalne włókna.
Nie da się całkowicie zatrzymać procesu blaknięcia, ale można go znacznie opóźnić. Klucz to konsekwencja: niska temperatura, właściwy detergent, sortowanie i delikatne suszenie. Dzięki tym nawykom ubrania zachowają kolor dłużej, a ty zaoszczędzisz na częstych wymianach garderoby.
Czego lepiej nie robić w domu? Nie próbuj rozcinać kołdry i przepychać pierza do nowego poszycia. If you cherished this posting and you would like to receive a lot more details relating to przeczytaj więcej kindly pay a visit to the web-page. Pióra są lekkie i unoszą się w powietrzu, więc skończysz z chmurą pierza w całym mieszkaniu i pustym workiem. Nie pierz kołdry w pralce o mniejszym bębnie — napęcznieje i uszkodzi pralkę. Nie używaj wybielaczy ani octu, bo osłabiają naturalne włókna. I nie susz pierza na kaloryferze — wysoka temperatura je łamie.
Trójkąt dotyczy wybielania. Pusty trójkąt: można używać środków z chlorem. Trójkąt z dwiema ukośnymi liniami w środku: tylko wybielacze tlenowe, bez chloru. Przekreślony trójkąt: nie wybielać wcale. Praktyczna zasada: jeśli nie masz pod ręką wybielacza tlenowego, przy trójkącie z liniami po prostu zrezygnuj z wybielania – jeden cykl z chlorem może zostawić żółte plamy na białym albo osłabić włókna. Uwaga na plamy po kawie czy trawie: na tkaninach z przekreślonym trójkątem usuwaj je miejscowo, wodą z mydłem, zanim sięgniesz po jakikolwiek odplamiacz.
Kwadrat: suszenie, wirowanie, prasowanie na leżąco Kwadrat to suszenie. Linia pozioma w środku: suszyć na płasko, najlepiej na ręczniku, żeby nie rozciągnąć dzianiny. Linia pionowa: suszyć meble na wymiar wieszaku po odciśnięciu. Kropki w kwadracie mówią, w jakiej temperaturze suszyć w suszarce – jedna kropka to niska, trzy to wysoka. Przekreślony kwadrat: nie suszyć mechanicznie. Typowy błąd: wrzucenie swetra z symbolem suszenia na płasko do suszarki. Skurczy się o dwa rozmiary i nie wróci do formy. Drugi błąd: suszenie wełny na ramiączkach – ramiona się odkształcają, a sweter zyskuje „skrzydełka".
Tłuszcz topi się pod wpływem ciepła, ale jednocześnie wnika głębiej w strukturę włókien. Woda sama w sobie nie rozpuszcza tłuszczu — jest zbyt polarna. Do usunięcia tłuszczu potrzebny jest środek powierzchniowo czynny, czyli detergent. Gorąca woda przyspiesza wnikanie tłuszczu w tkaninę, zanim detergent zdąży go wypłukać. Efekt? Plama staje się mniejsza na powierzchni, ale rozprzestrzenia się w głąb, a po wyschnięciu wraca jako ciemniejsza obwódka.
Kiedy oddać do pralni? Gdy kołdra jest stara, pierze się kruszy i pyli, albo gdy poszycie jest tak zniszczone, że nie utrzyma zawartości. Specjalistyczny zakład ma maszyny z dużym bębnem i suszarnie z kontrolowaną temperaturą. Samodzielne pranie w takim przypadku tylko pogorszy sprawę. Jeśli po praniu i suszeniu kołdra nadal śmierdzi lub jest zbita w twarde grudki, nie męcz się dalej — oddaj ją do pralni lub wymień na nową.
Podsumowując: para zastępuje żelazko w pielęgnacji delikatnych i trudnych materiałów, przy odświeżaniu ubrań między praniami i przy usuwaniu zapachów. Nie zastąpi go tam, gdzie liczy się ostry kant, płaski materiał i pełna kontrola nad dociskiem. Najrozsądniej jest mieć oba narzędzia i sięgać po to, które pasuje do konkretnej tkaniny, zamiast zmuszać jedno do zadań, których nie wykona dobrze.
Zacieki i obwódki na tapicerce kanapy to najczęstszy efekt domowego prania. Powstają, gdy brud rozpuszcza się nierównomiernie i wsiąka głębiej na brzegach mokrej plamy niż w jej środku. Woda z detergentem spływa po tkaninie, a przy wysychaniu zostawia ciemniejszą granicę. Da się tego uniknąć, jeśli pranie prowadzi się od środka na zewnątrz i nie dopuszcza do przesiąkania na wylot.
Tłuszcz na ubraniu z pozoru wygląda niewinnie: ciemna plama, która po jednym praniu powinna zniknąć. Problem w tym, że wiele osób odruchowo sięga po gorącą wodę, bo „tłuszcz się rozpuści". To najczęstszy błąd przy plamach tłuszczowych i zwykle kończy się trwałym śladem, którego nie da się już usunąć.
Jeśli plama jest stara, zaschnięta albo po wcześniejszym praniu, namocz ubranie w zimnej wodzie z dodatkiem detergentu na 30 minut. Nie używaj gorącej wody nawet wtedy, gdy producent dopuszcza pranie w wysokiej temperaturze. Wysoka temperatura utrwala tłuszcz, szczególnie na tkaninach syntetycznych i mieszankach z bawełną. Wełna i jedwab wymagają jeszcze więcej ostrożności — tam stosuj wyłącznie letnią wodę i delikatny detergent.
Żelazko to temperatura. Jedna kropka: do 110 stopni, stosuj do poliestru, nylonu, jedwabiu. Dwie kropki: do 150 stopni, wełna i mieszanki. Trzy kropki: do 200 stopni, bawełna i len. Przekreślone żelazko: nie prasować – dotyczy to często tkanin z membraną albo nadrukami. Prasowanie na lewej stronie jest bezpieczne dla większości ubrań i chroni kolor. Uważaj na prasowanie na wierzchu, po którym zostaje błyszcząca plama – to typowy efekt zbyt gorącego żelazka na ciemnej tkaninie. Jeśli metka podaje dwie kropki, a tkanina jest mieszanką, wybierz niższą temperaturę i zwiększ wilgotność, zamiast podnosić temperaturę.
댓글목록 0
등록된 댓글이 없습니다.